Kanał RSS Konto Facebook Portfolio fotograficzne: Mateusz Sowiński

Moje ostatnie wpisy

  • Pijawka końska (Haemopis sanguisuga).  :: Pijawka. Nie ma się co łudzić, nazwa ta, a także zwierzę, które się za nią kryje, budzi w ludziach &

    20 miesięcy temu

  • Wałęsak (Pardosa sp.), - Samica z młodymi.  :: Samice wałęsaków to bardzo opiekuńcze matki. Kiedy tylko wylęgną się z kokony małe pajączki, od razu

    20 miesięcy temu

  • Osa pospolita (Paravespula vulgaris).  :: Było gniazdo, czas na pojedynczego osobnika :D Jeśli dobrze pamiętacie, w tamtym roku bawiłem się w

    20 miesięcy temu

  • Osy pospolite (Paravespula vulgaris). - Gniazdo.  :: Kilka dni temu, podczas wędrówki przez łąki, trafiłem na podziemne gniazdo os. Znalezisko tym bardzi

    20 miesięcy temu

  • Strangalia plamista (Rutpela maculata).  :: Tak wiem, znów mnie nie było na flogu, ale ponownie coś mnie tknęło by zajrzeć, więc postanowiłem, ż

    20 miesięcy temu

  • Rzęsielnica (Donacia sp.). - Trujący klejnot z nad stawu.  :: Rzęsielnice to wyjątkowo piękne chrząszcze, o chitynowym pancerzu, który w słońcu błyszczy się różny

    22 miesiące temu

Albumy

Aby wykonać akcję musisz się zalogować.

Jeżeli nie masz jeszcze konta zarejestruj się.

Aby wykonać akcję musisz się zalogować.

Jeżeli nie masz jeszcze konta zarejestruj się.

Aby podarować prezent musisz się zalogować.

Jeżeli nie masz jeszcze konta zarejestruj się.

Opieńka miodowa. - Ilość nie przekładająca się na jakość.

Aparat: FUJIFILM - EXIF
Model: FinePix S2000HD
Przysłona: f/7.0
Ogniskowa: 5.0mm
Naświetlanie: 1/10s
ISO: 100

Powiększ

Album: Grzyby  

Kategoria: przyroda  

Tagi: grzyby, Opieńka miodowa  

Wyślij na komórkę

Taki widok na pewno ucieszył by nie jednego zapalonego grzybiarza. Opieńka jest bowiem grzybem, którego łatwo się zbiera, gdyż nie trzeba się specjalnie za nim nachodzić, jej skupiska bowiem, tworzą się zazwyczaj w jednym miejscu, przy którym wystarczy jedynie przykucnąc i ciachać. No właśnie, wypadało by jednak przy ich okazji trochę pomyśleć. Najlepiej zacząć od tego, czy to co rośnie na drzewie lub jego spróchniałym pniaku, to faktycznie opieńka. W tego typu miejcach potrafi rosnąć bardzo wiele gatunków grzybów, niektóre z nich zaś mogą być trujące. Nie ma jednego sposobu odróżnienia jej od wszystkich jednocześnie. Od niejadalnego łuskowiaka nastroszonego różni ją kremowobiały miąższ ( u łuskowiaka jest żółty), od trującej maślanki wiązkowej różnią ją białe u młodych i żółtawe u starszych osobników blaszki, które u maślanki mają barwę zielonkawą. No i jest jeszcze silnie trująca hełmówka obrzeżona o gładkim, błyszczącym kapeluszu, no i połowę mniejszą od opieńki, której kapelusz jest chropowaty a u młodych osobników, czyli najchętniej zbieranych występują małe, ciemne łuseczki pokrywające powierzchnię kapelusza. Skoro już wiemy, że znalezione przez nas skupisko grzybów to opieńka, możemy ciachać, ale tu warto zaznaczyć, że powinno ciachać się jedynie osobniki rosnące na drzewach iglastych, nie liściastych jak w przypadku na zdjęciu (tak przynajmniej twierdzą niektórzy wybitni grzybiarze, nie wiem dlaczego tak jest, ale na wszelki wypadek lepiej ich posłuchać, zważywszy, że po tych z liściastych występują podobno kłopoty żołądkowe). Oczywiście musimy pamiętać, by opieńki obgotować kilka razy, za każdym razem wylewając przegotowaną wodę. Kiedy już je przyrządzimy, najlepiej je zamarynować. Opieńka jednak, jako grzyb do spożycia, nie ma zbyt wielu wartości odżywczych, i jest znacznie gorsza jakościowo niż podgrzybki czy koźlarze, nie mniej może być ciekawym urozmaiceniem na obiadowym stole.

Link do wpisu:

Komentarze

+ dodaj

Gość
42 miesiące temu

ten widok niby miałby ucieszyć ? mnie on przeraża przepraszam ale powiem szczerze. zdjęcie ładne bez zarzutu (:
ale to co na zdjęciu blee. to wygląda ohydnie jak nie powiem co. o0 ale cóż mi nie musi się podobać. każdy ma inny gust. nie mniej zdjęcie zasługuje na plusa. :)

Gość: ten widok niby miałby ucieszyć ? mnie on przeraża przepraszam ale powiem szczerze. zdjęcie ładne bez zarzutu (:
ale to co na zdjęciu blee. to wygląda ohydnie jak nie powiem co. o0 ale cóż mi nie musi się podobać. każdy ma inny gust. nie mniej zdjęcie zasługuje na plusa. :)

unstoppable
42 miesiące temu

gdybym to zauważył w lesie to od razu pomyślałbym "trujące"
teraz będzie inaczej ;D
dobrze pokazane ;)

unstoppable: gdybym to zauważył w lesie to od razu pomyślałbym "trujące"
teraz będzie inaczej ;D
dobrze pokazane ;)

polskup
42 miesiące temu

Te kłopoty żołądkowe to chyba osobnicza wrażliwość na surowe (niedogotowane) opieńki. Pierwszy raz słyszę, że to zależy od podłoża.

polskup: Te kłopoty żołądkowe to chyba osobnicza wrażliwość na surowe (niedogotowane) opieńki. Pierwszy raz słyszę, że to zależy od podłoża.

blacksmith
42 miesiące temu

Hmmm co tu zaglądam to coś nowego :PP Byłam ostatnio na grzybach, niestety nie miałam przyjemności znaleźć opieńki :/

blacksmith: Hmmm co tu zaglądam to coś nowego :PP Byłam ostatnio na grzybach, niestety nie miałam przyjemności znaleźć opieńki :/

skorpion20
42 miesiące temu

polskup:
Te kłopoty żołądkowe to chyba osobnicza wrażliwość na surowe (niedogotowane) opieńki. Pierwszy raz słyszę, że to zależy od podłoża.


Ja też dopiero niedawno się o tym dowiedziałem, z dwóch zupełnie różnych atlasów z grzybami, różnych wydawnictw, dlatego na wszelki wypadek wolałem o tym napisać.

skorpion20: [cytat]polskup:
Te kłopoty żołądkowe to chyba osobnicza wrażliwość na surowe (niedogotowane) opieńki. Pierwszy raz słyszę, że to zależy od podłoża.[/cytat]

Ja też dopiero niedawno się o tym dowiedziałem, z dwóch zupełnie różnych atlasów z grzybami, różnych wydawnictw, dlatego na wszelki wypadek wolałem o tym napisać.

polskup
42 miesiące temu

skorpion20:
Ja też dopiero niedawno się o tym dowiedziałem, z dwóch zupełnie różnych atlasów z grzybami, różnych wydawnictw, dlatego na wszelki wypadek wolałem o tym napisać.


Właściwie to bardzo interesująca hipoteza... może odmieni mój uraz do opieniek ;D

polskup: [cytat]skorpion20:
Ja też dopiero niedawno się o tym dowiedziałem, z dwóch zupełnie różnych atlasów z grzybami, różnych wydawnictw, dlatego na wszelki wypadek wolałem o tym napisać.[/cytat]

Właściwie to bardzo interesująca hipoteza... może odmieni mój uraz do opieniek ;D

stach1111
42 miesiące temu

Fajne są szczególnie marynowane.
Foto świetne.:))

stach1111: Fajne są szczególnie marynowane.
Foto świetne.:))

galambosz
42 miesiące temu

Wszystko co napisałeś w opisie powinni sobie wziąc pod uwage "beztroscy 'grzybiarze.Najlepiej jak nie bedą zbierac tego czego nie są 100% pewni.

galambosz: Wszystko co napisałeś w opisie powinni sobie wziąc pod uwage "beztroscy 'grzybiarze.Najlepiej jak nie bedą zbierac tego czego nie są 100% pewni.

myrazem
42 miesiące temu

świetne foto :)

myrazem: świetne foto :)

wa
42 miesiące temu

bardzo dobry grzybek

wa: bardzo dobry grzybek

Gość
42 miesiące temu

wspaniały sosik z nich jest

Gość: wspaniały sosik z nich jest

rewasz
42 miesiące temu

w gromadzie siła

rewasz: w gromadzie siła

sigyn
42 miesiące temu

wyglądają zachęcająco :)

sigyn: wyglądają zachęcająco :)

krysia2
42 miesiące temu

Ja cie nie mogę - ale znalezisko ...
Super !!!
:)))
k.t.

krysia2: Ja cie nie mogę - ale znalezisko ...
Super !!!
:)))
k.t.

ryszard1948
42 miesiące temu

Czyżby już się pokazały ?? Marynowane są super.Mniam mniam.

ryszard1948: Czyżby już się pokazały ?? Marynowane są super.Mniam mniam.

imhotep
42 miesiące temu

są przepyszne ;)

imhotep: są przepyszne ;)

Gość
42 miesiące temu

super!!!

Gość: super!!!

Gość
42 miesiące temu

wyglądają tak zachęcająco aby je zebrać i ugotować

Gość: wyglądają tak zachęcająco aby je zebrać i ugotować

aldi76
42 miesiące temu

nie dość, że jadalna, to wygląda ciekawie:)))

aldi76: nie dość, że jadalna, to wygląda ciekawie:)))

oraw
42 miesiące temu

i tu się mykisz Mateuszu

to doskonały grzyb

doskonały

i jako marynata

i jako pasteryzowana duszonka

i oczywiście bezpośrednio

na świeżo do stołu podana

GRZYB WSPANIAŁY

SMAKOWITY

i tak rosnący obficie

;)

oraw: i tu się mykisz Mateuszu

to doskonały grzyb

doskonały

i jako marynata

i jako pasteryzowana duszonka

i oczywiście bezpośrednio

na świeżo do stołu podana

GRZYB WSPANIAŁY

SMAKOWITY

i tak rosnący obficie

;)

barbia
42 miesiące temu

Dziękuję za piękny wyczerpujący i ciekawy wyklad o opienkach...
Piękna fotka..
ale ich duuuużo...

Więc nie jedzmy tych ,ktore rosną na lisciastych:) pozdrawiam.

barbia: Dziękuję za piękny wyczerpujący i ciekawy wyklad o opienkach...
Piękna fotka..
ale ich duuuużo...

Więc nie jedzmy tych ,ktore rosną na lisciastych:) pozdrawiam.

shuvar
42 miesiące temu

ale wielkie ;)
ciekawe to co piszesz :)

shuvar: ale wielkie ;)
ciekawe to co piszesz :)

largoxx
42 miesiące temu

ja tam wole kozia brode albo kanie bardzo smaczne

largoxx: ja tam wole kozia brode albo kanie bardzo smaczne

agaru
42 miesiące temu

ja lubię opieńki ale zbieram dopiero wtedy jak lepszych nie nazbieram ;-)

agaru: ja lubię opieńki ale zbieram dopiero wtedy jak lepszych nie nazbieram ;-)

zanetq
42 miesiące temu

Świetnie wyglądają :)

zanetq: Świetnie wyglądają :)

janhelan
42 miesiące temu

śliczne zdjęcie a opis muszę przepisać i jeszcze trochę się poduczyć. Bardzo lubię kapelusiki opieńki marynowane ale nigdy sama ich nie zbierałam.

janhelan: śliczne zdjęcie a opis muszę przepisać i jeszcze trochę się poduczyć. Bardzo lubię kapelusiki opieńki marynowane ale nigdy sama ich nie zbierałam.

janosiki
42 miesiące temu

nawet nie wiedziałam ze tyle grzybów jest do niej podobnych :)chyba se je daruję :)

janosiki: nawet nie wiedziałam ze tyle grzybów jest do niej podobnych :)chyba se je daruję :)

fanaberia
42 miesiące temu

w kupie raźniej;)
grzybkowo się ostatnio zrobiło u Ciebie Mati :D

fanaberia: w kupie raźniej;)
grzybkowo się ostatnio zrobiło u Ciebie Mati :D

skorpion20
42 miesiące temu

oraw:
i tu się mykisz Mateuszu

to doskonały grzyb

doskonały

i jako marynata

i jako pasteryzowana duszonka

i oczywiście bezpośrednio

na świeżo do stołu podana

GRZYB WSPANIAŁY

SMAKOWITY

i tak rosnący obficie

;)


Nie wątpię, że do marynowania, do duszenia, i do tego smaczny ale tak naprawdę nie ma w nim nic po za tym, bo ma niskie wartości odżywcze, i w dodatku niedogotowany może powodować lekkie zatrucia.

skorpion20: [cytat]oraw:
i tu się mykisz Mateuszu

to doskonały grzyb

doskonały

i jako marynata

i jako pasteryzowana duszonka

i oczywiście bezpośrednio

na świeżo do stołu podana

GRZYB WSPANIAŁY

SMAKOWITY

i tak rosnący obficie

;)[/cytat]

Nie wątpię, że do marynowania, do duszenia, i do tego smaczny ale tak naprawdę nie ma w nim nic po za tym, bo ma niskie wartości odżywcze, i w dodatku niedogotowany może powodować lekkie zatrucia.

edytkas
42 miesiące temu

dobre sa w occie:))

edytkas: dobre sa w occie:))

carmelolcia
42 miesiące temu

ale ich wyrosło;D;D

carmelolcia: ale ich wyrosło;D;D

Gość
42 miesiące temu

no tak w jednym miejscu i tylko ciąć

Gość: no tak w jednym miejscu i tylko ciąć

kasia-katarzyna
42 miesiące temu

ale wysypało ich:)

kasia-katarzyna: ale wysypało ich:)

Gość
42 miesiące temu

szybko w tym roku się zaczynają :)

Gość: szybko w tym roku się zaczynają :)

plicha
42 miesiące temu

w kupie weselej :)

plicha: w kupie weselej :)

sylwana
42 miesiące temu

dobre grzybki...lubię same łebki marynowane na zimę :))

sylwana: dobre grzybki...lubię same łebki marynowane na zimę :))

kinia417
42 miesiące temu

ja tego nie zrywam...

kinia417: ja tego nie zrywam...

malinka13
42 miesiące temu

No tak, trochę tego jest..
Ciekawa fotka.;] +

malinka13: No tak, trochę tego jest..
Ciekawa fotka.;] +

Gość
42 miesiące temu

Niezwykłość przyrody wciąż mnie zaskakuje...świetnie opisujesz, ciekawie i wyczerpująco.

Gość: Niezwykłość przyrody wciąż mnie zaskakuje...świetnie opisujesz, ciekawie i wyczerpująco.

Gość: osek
42 miesiące temu

Witam, dzisiaj byłem na opieńkach = 2 pełne kosze. Dodam że opieńki można smażyć tak jak kanie i schabowy! Pozdrowienia z Kaszub.

Gość: Witam, dzisiaj byłem na opieńkach = 2 pełne kosze. Dodam że opieńki można smażyć tak jak kanie i schabowy! Pozdrowienia z Kaszub.

Gość: mooonia
42 miesiące temu

hm... ze wszystkich występujących w polskich lasach grzybów ( a zbieram także w Norwegii i Szwecji) po prawdziwku, podrzybku i tzw. zielonce, to najsmacznieszy grzyb, nie wyobrażam sobie (tak jak i moja rodzina oraz znajomi) świąt, imprezki czy spotkania rodzinnego bez marynowanych opieniek... dla wprawnego grzybiarza nie sposób pomylić ją z trujakiem (który albo jest pomarańczowy, lub złudnie podobny lecz nie posiada nakrapianego kapelusza, lub równie podobny z tzw. naroślą na kapeluszu - stożkowatą - polecam marynowanie opieniek każdemu, kto choć odrobinę zna się na grzybach, grzyby te rosną na pniach lub powalonych drzewach, często porosłych mchem, ich charakterystyczna cecha, to mocno nakrapiany kapelusz (bez względu na kolor, wczesne-są o kolorze kaway z mlekiem, poźniejsze-rudo-rdzawe, a późno zimowe są ciemno bązowe na czubkach, jaśniejsze w środku i prawie białe na obrzeżach kapelusza, ale wszystkie są nakrapiane z kołnierzem na nóżce, pozdrawiam

Gość: hm... ze wszystkich występujących w polskich lasach grzybów ( a zbieram także w Norwegii i Szwecji) po prawdziwku, podrzybku i tzw. zielonce, to najsmacznieszy grzyb, nie wyobrażam sobie (tak jak i moja rodzina oraz znajomi) świąt, imprezki czy spotkania rodzinnego bez marynowanych opieniek... dla wprawnego grzybiarza nie sposób pomylić ją z trujakiem (który albo jest pomarańczowy, lub złudnie podobny lecz nie posiada nakrapianego kapelusza, lub równie podobny z tzw. naroślą na kapeluszu - stożkowatą - polecam marynowanie opieniek każdemu, kto choć odrobinę zna się na grzybach, grzyby te rosną na pniach lub powalonych drzewach, często porosłych mchem, ich charakterystyczna cecha, to mocno nakrapiany kapelusz (bez względu na kolor, wczesne-są o kolorze kaway z mlekiem, poźniejsze-rudo-rdzawe, a późno zimowe są ciemno bązowe na czubkach, jaśniejsze w środku i prawie białe na obrzeżach kapelusza, ale wszystkie są nakrapiane z kołnierzem na nóżce, pozdrawiam

skorpion20
42 miesiące temu

Gość:
Witam, dzisiaj byłem na opieńkach = 2 pełne kosze. Dodam że opieńki można smażyć tak jak kanie i schabowy! Pozdrowienia z Kaszub.


Nigdy nie słyszałem o tym, by opieńki można smażyć tak jak kanie, a jako, że są to grzyby, które trzeba wielokrotnie przegotować by zniszczyć zawarte w niej toksyny, raczej wahał bym się i to poważnie przed ich smażeniem, ale gratuluje zbioru, pozdrawiam :)

skorpion20: [cytat]Gość:
Witam, dzisiaj byłem na opieńkach = 2 pełne kosze. Dodam że opieńki można smażyć tak jak kanie i schabowy! Pozdrowienia z Kaszub.[/cytat]

Nigdy nie słyszałem o tym, by opieńki można smażyć tak jak kanie, a jako, że są to grzyby, które trzeba wielokrotnie przegotować by zniszczyć zawarte w niej toksyny, raczej wahał bym się i to poważnie przed ich smażeniem, ale gratuluje zbioru, pozdrawiam :)

Gość: osek
42 miesiące temu

skorpion20:
Gość:
Witam, dzisiaj byłem na opieńkach = 2 pełne kosze. Dodam że opieńki można smażyć tak jak kanie i schabowy! Pozdrowienia z Kaszub.

Nigdy nie słyszałem o tym, by opieńki można smażyć tak jak kanie, a jako, że są to grzyby, które trzeba wielokrotnie przegotować by zniszczyć zawarte w niej toksyny, raczej wahał bym się i to poważnie przed ich smażeniem, ale gratuluje zbioru, pozdrawiam :)


ja piszę poważnie, od lat smażymy opieńki (te z większym kapeluszem) i nie mamy po ich zjedzeniu żadnych dolegliwości żołądkwo - jelitowych. A orientujesz jakie toksyny w nich występują? Wspomnę też, że opieńki do marynaty odgotowujemy tylko raz. Na Kaszubach jest to bardzo znany i doceniany grzyb. I tak jak wspomniała moonia "nie wyobrażam sobie (tak jak i moja rodzina oraz znajomi) świąt, imprezki czy spotkania rodzinnego bez marynowanych opieniek..." Pozdrawiam

Gość: [cytat]skorpion20:
Gość:
Witam, dzisiaj byłem na opieńkach = 2 pełne kosze. Dodam że opieńki można smażyć tak jak kanie i schabowy! Pozdrowienia z Kaszub.

Nigdy nie słyszałem o tym, by opieńki można smażyć tak jak kanie, a jako, że są to grzyby, które trzeba wielokrotnie przegotować by zniszczyć zawarte w niej toksyny, raczej wahał bym się i to poważnie przed ich smażeniem, ale gratuluje zbioru, pozdrawiam :)[/cytat]

ja piszę poważnie, od lat smażymy opieńki (te z większym kapeluszem) i nie mamy po ich zjedzeniu żadnych dolegliwości żołądkwo - jelitowych. A orientujesz jakie toksyny w nich występują? Wspomnę też, że opieńki do marynaty odgotowujemy tylko raz. Na Kaszubach jest to bardzo znany i doceniany grzyb. I tak jak wspomniała moonia "nie wyobrażam sobie (tak jak i moja rodzina oraz znajomi) świąt, imprezki czy spotkania rodzinnego bez marynowanych opieniek..." Pozdrawiam

skorpion20
42 miesiące temu

Gość:
skorpion20:
Gość:
Witam, dzisiaj byłem na opieńkach = 2 pełne kosze. Dodam że opieńki można smażyć tak jak kanie i schabowy! Pozdrowienia z Kaszub.

Nigdy nie słyszałem o tym, by opieńki można smażyć tak jak kanie, a jako, że są to grzyby, które trzeba wielokrotnie przegotować by zniszczyć zawarte w niej toksyny, raczej wahał bym się i to poważnie przed ich smażeniem, ale gratuluje zbioru, pozdrawiam :)

ja piszę poważnie, od lat smażymy opieńki (te z większym kapeluszem) i nie mamy po ich zjedzeniu żadnych dolegliwości żołądkwo - jelitowych. A orientujesz jakie toksyny w nich występują? Wspomnę też, że opieńki do marynaty odgotowujemy tylko raz. Na Kaszubach jest to bardzo znany i doceniany grzyb. I tak jak wspomniała moonia "nie wyobrażam sobie (tak jak i moja rodzina oraz znajomi) świąt, imprezki czy spotkania rodzinnego bez marynowanych opieniek..." Pozdrawiam


Próbowałem coś o tym znaleźć wcześniej, ale nigdzie nie mam informacji o tym, co znajduje się w opieńkach, we wszystkich książkach jakie czytałem o grzybach (a trochę tego jest), pisało, że opieńki się obgotowuje, nie było żadnej wzmianki o smażeniu ich, nie mniej ostatnio słyszałem też, że muchomora czerwonawego, gatunek jadalny, którego ponoć trzeba też wiele razy obgotować by móc zjeść, także można smażyć i jeść bez większych problemów.także widać, może być tak, że różni ludzie, różnie reagują na ten grzyb, u jednych może wystąpić niewielkie zatrucie u innych nie.

skorpion20: [cytat]Gość:
skorpion20:
Gość:
Witam, dzisiaj byłem na opieńkach = 2 pełne kosze. Dodam że opieńki można smażyć tak jak kanie i schabowy! Pozdrowienia z Kaszub.

Nigdy nie słyszałem o tym, by opieńki można smażyć tak jak kanie, a jako, że są to grzyby, które trzeba wielokrotnie przegotować by zniszczyć zawarte w niej toksyny, raczej wahał bym się i to poważnie przed ich smażeniem, ale gratuluje zbioru, pozdrawiam :)

ja piszę poważnie, od lat smażymy opieńki (te z większym kapeluszem) i nie mamy po ich zjedzeniu żadnych dolegliwości żołądkwo - jelitowych. A orientujesz jakie toksyny w nich występują? Wspomnę też, że opieńki do marynaty odgotowujemy tylko raz. Na Kaszubach jest to bardzo znany i doceniany grzyb. I tak jak wspomniała moonia "nie wyobrażam sobie (tak jak i moja rodzina oraz znajomi) świąt, imprezki czy spotkania rodzinnego bez marynowanych opieniek..." Pozdrawiam[/cytat]

Próbowałem coś o tym znaleźć wcześniej, ale nigdzie nie mam informacji o tym, co znajduje się w opieńkach, we wszystkich książkach jakie czytałem o grzybach (a trochę tego jest), pisało, że opieńki się obgotowuje, nie było żadnej wzmianki o smażeniu ich, nie mniej ostatnio słyszałem też, że muchomora czerwonawego, gatunek jadalny, którego ponoć trzeba też wiele razy obgotować by móc zjeść, także można smażyć i jeść bez większych problemów.także widać, może być tak, że różni ludzie, różnie reagują na ten grzyb, u jednych może wystąpić niewielkie zatrucie u innych nie.

rebellious1
42 miesiące temu

Szkoda że borowiki tak nie rosną :D +

rebellious1: Szkoda że borowiki tak nie rosną :D +

Gość: osek
42 miesiące temu

skorpion20:
W encyklopedii kieszonkowej Grzyby Edmunda Garnweidner'a znalazłem: "Grzyb nie dogotowany u osób o wrażliwym żołądku może powodować dolegliwości. Wskazane po obgotowaniu odlewanie wody". Widocznie my Kaszubi, nie mamy wrażliwych żołądków ;]

Gość: skorpion20:
W encyklopedii kieszonkowej Grzyby Edmunda Garnweidner'a znalazłem: "Grzyb nie dogotowany u osób o wrażliwym żołądku może powodować dolegliwości. Wskazane po obgotowaniu odlewanie wody". Widocznie my Kaszubi, nie mamy wrażliwych żołądków ;]

skorpion20
42 miesiące temu

Gość:
skorpion20:
W encyklopedii kieszonkowej Grzyby Edmunda Garnweidner'a znalazłem: "Grzyb nie dogotowany u osób o wrażliwym żołądku może powodować dolegliwości. Wskazane po obgotowaniu odlewanie wody". Widocznie my Kaszubi, nie mamy wrażliwych żołądków ;]


No, czyli to jest właśnie to, o czym piszą w książkach, które ja mam. Ale faktycznie, widać Kaszubi mają mocniejsze żołądki i lepiej przystosowane do ich spożywania organizmy :)

skorpion20: [cytat]Gość:
skorpion20:
W encyklopedii kieszonkowej Grzyby Edmunda Garnweidner'a znalazłem: "Grzyb nie dogotowany u osób o wrażliwym żołądku może powodować dolegliwości. Wskazane po obgotowaniu odlewanie wody". Widocznie my Kaszubi, nie mamy wrażliwych żołądków ;][/cytat]

No, czyli to jest właśnie to, o czym piszą w książkach, które ja mam. Ale faktycznie, widać Kaszubi mają mocniejsze żołądki i lepiej przystosowane do ich spożywania organizmy :)

Gość: awaka
42 miesiące temu

Opieńka to samczy grzyb i każdemu go polecam. Co do jego szkodliwości, to przytoczę tekst z przewodnika Ewalda Gerhardta - "Jadalna po sparzeniu wrzącą wodą (wodę wylać) i usmażeniu. Łykowate trzony usuwa się. W razie słabego podgrzania mogą powodować problemy żołądkowo-jelitowe. Zawarte w opieńce substancje trujące są rozpuszczalne w wodzie i rozkładają się pod wpływem wysokiej temperatuty."

Pozdrawiam i zachęcam do zbierania.

Gość: Opieńka to samczy grzyb i każdemu go polecam. Co do jego szkodliwości, to przytoczę tekst z przewodnika Ewalda Gerhardta - "Jadalna po sparzeniu wrzącą wodą (wodę wylać) i usmażeniu. Łykowate trzony usuwa się. W razie słabego podgrzania mogą powodować problemy żołądkowo-jelitowe. Zawarte w opieńce substancje trujące są rozpuszczalne w wodzie i rozkładają się pod wpływem wysokiej temperatuty."

Pozdrawiam i zachęcam do zbierania.

oraw
42 miesiące temu

Gość: Opieńka to samczy grzyb i każdemu go polecam. Co do jego szkodliwości, to przytoczę tekst z przewodnika Ewalda Gerhardta - "Jadalna po sparzeniu wrzącą wodą (wodę wylać) i usmażeniu. Łykowate trzony usuwa się. W razie słabego podgrzania mogą powodować problemy żołądkowo-jelitowe. Zawarte w opieńce substancje trujące są rozpuszczalne w wodzie i rozkładają się pod wpływem wysokiej temperatuty." Pozdrawiam i zachęcam do zbierania.

zgadza się

wypraktykowałem

a grzybek super smaczny

choc czasem można odchorować

gdy słabo podgrzany.......


;)

oraw: [cytat]Gość: Opieńka to samczy grzyb i każdemu go polecam. Co do jego szkodliwości, to przytoczę tekst z przewodnika Ewalda Gerhardta - "Jadalna po sparzeniu wrzącą wodą (wodę wylać) i usmażeniu. Łykowate trzony usuwa się. W razie słabego podgrzania mogą powodować problemy żołądkowo-jelitowe. Zawarte w opieńce substancje trujące są rozpuszczalne w wodzie i rozkładają się pod wpływem wysokiej temperatuty." Pozdrawiam i zachęcam do zbierania.[/cytat]

zgadza się

wypraktykowałem

a grzybek super smaczny

choc czasem można odchorować

gdy słabo podgrzany.......


;)

Reklama
42 miesiące temu

ukryj reklamy

Gość: osek
42 miesiące temu

http://img827.imageshack.us/img827/6259/1005994.jpg

około godzinki zbierania, z 2 razy tyle musiałem zostawić w lesie ponieważ były robaczywe. Większość będzie odgotowana i pokrojona w paski (użyta jako flaczki grzybowe) i standardowo troszkę idzie na smażenie. Pozdrowiam

Gość: http://img827.imageshack.us/img827/6259/1005994.jpg

około godzinki zbierania, z 2 razy tyle musiałem zostawić w lesie ponieważ były robaczywe. Większość będzie odgotowana i pokrojona w paski (użyta jako flaczki grzybowe) i standardowo troszkę idzie na smażenie. Pozdrowiam

Dodaj komentarz

treść komentarza:

Komentuj

Poleć to zdjęcie na forum

Opieńka miodowa. - Ilość nie przekładająca się na jakość.  :: Taki widok na pewno ucieszył by nie jednego zapalonego grzybiarza. Opieńka jest bowiem grzybem, kt

kod BBcode do wstawienia zdjęcia na forum Floga:

Zamknij

Poleć to zdjęcie znajomym

Opieńka miodowa. - Ilość nie przekładająca się na jakość.  :: Taki widok na pewno ucieszył by nie jednego zapalonego grzybiarza. Opieńka jest bowiem grzybem, kt

Podaj swój adres e-mail

Podaj adresy e-mail znajomych

Napisz wiadomość

Przepisz kod z obrazka:

 

Ulubione fotoblogi

Wiosna z podróżą w tle...

Wesołych Świąt

Modrzewiowa szyszeczka

Leń marcowy - Bibio marci ( samiec)

Wesołych, pełnych nadziei i wiary świąt Wielkiej Nocy, spędzonych wśród srebrnych bazi i kochającej rodziny, przy wspólnym stole.

Pozostałe (198)

Ostatnie komentarze

Otrzymane|Napisane

Ostatnio odwiedzili


Najnowsza dedykacja

Może mi ktoś powiedzieć co to za małe brzydactwo ?

Pozostałe

Ulubione linki